Oto wita nas wojownik "szalony Marek".
Wioska pełna namiotów tipi.
A w jednym z nich ukryty bawół, brrr
Indiański cmentarz
A to szczerze mówiąc nie pamiętam. Może ktoś z Was podpowie?
Bieg do ...
.....malowania twarzy.
Wnętrze tipi pełne indiańskich przedmiotów.
No i poznajemy wodza Indian, który w końcu się obudził.
Przedstawienie lepsze od kabaretu, jak mówili niektórzy.
Gra na indiańskich instrumentach.
Zuzia z roli modelki, Kaja jako jej fryzjer.
A tu już Dominik i Bartek - dwa koniki :)
Równo wybijamy rytm.
Matylda jako indiański "policjant"
Prasowanie materiału, z którego powstanie tipi.
Kaja jako żelazko? Nie udało się.
A może Matylda? To żelazeczko było bardzo szybkie.
No i budowanie namiotu. To wcale nie jest takie proste.
Hurra! Udało się! Jesteśmy w środku - a inni uciekli dołem :D
Za czym ta długa kolejka? Ach, tak. To sprawnościowy tor przeszkód.
I taki oto tunel.
A potem strzelanie z łuku.
Rogi bawoła?
Trampolina - chyba nie do końca indiańska.
Chwila wytchnienia.
Zabawa "przedszkolaków".
Pamiątkowe zakupy.
Nareszcie ognisko i pieczenie kiełbasek.
Żegnaj wiosko, żegnaj wodzu, żegnaj wojowniku.






























































































Dominik Świergot To była moja najlepsza wycieczka lepszej nie ma :)
OdpowiedzUsuńTa wycieczka była bardzo fajna i najlepsza Bartek Dajka i Sandra Wioska.
OdpowiedzUsuńAdrian je ale było superowo.
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszymy że pojechaliśmy do Wioski Indiańskiej.Emilka i Kaja.
OdpowiedzUsuńBardzo nam się podobało a najbardziej pamiątki i ognisko! Maja i Jagoda.
OdpowiedzUsuńLepszej wycieczki nie widziałem Bartek.K.
OdpowiedzUsuńTa wycieczka była bardzo fajna i superowa,Amelia i Matylda.
OdpowiedzUsuńwiktor kiedy przyszliśmy do wiski przywitał nas szalony marek, malowała nas indianka na indianuw był tor
OdpowiedzUsuńprzeszkud ibudowaliśmy tipi
Jak byłem w wiosce indianskiej to nigdy na lepszej wieciecze nie byłem.
OdpowiedzUsuń